OtherWszystko O ŻywnościJim Beam PRZEGRAŁ Z Tańszymi?! 15 Bourbonów Od Najgorszego Do Najlepszego

Jim Beam PRZEGRAŁ Z Tańszymi?! 15 Bourbonów Od Najgorszego Do Najlepszego

16.3× channel medianLong-form13:55EntertainmentPublished Oct 4, 2026, 12:59 PM · 2w ago
Views
144,192
+500 views/hour
Views / hour now
500
measured 1h ago
Peak views / hour
500
1h ago
First 24 hours
—
not tracked from upload
Engagement
0.3%
likes + comments / views
Likes
378
0.3% of views
Comments
35
0.02% of views
Est. ad revenue
$173–$461
lifetime, $1.2–3.2 RPM

Checked every 12 h while the video is this age · last check 1h ago · next in 652 min. YouTube itself updates public counts with a short delay.

Avg views / day
7.9K
since upload
vs channel median
16.3×
this video's views ÷ the channel's usual
Rank in channel
#1
of 21 tracked

Views over time

3 readings

Total views Views gained per hour

Description

Jim Beam stoi w Biedronce, Lidlu, monopolowym i na stacji benzynowej, więc łatwo zacząć wierzyć, że skoro zna go każdy, to musi być jednym z najlepszych bourbonów za rozsądne pieniądze. W tym rankingu właśnie ta pewność siebie dostaje pierwszego strzała, bo kiedy obok białej etykiety postawisz mniej reklamowane butelki, różnica między popularnością a realną wartością robi się naprawdę niewygodna. Zaczynam od Western Gold, czyli taniego bourbona z dyskontowej półki, później przechodzę przez smakowe Jim Beamy, które wyglądają jak whiskey, choć pod względem mocy i dodatków są już czymś zupełnie innym. Jack Daniel’s też nie dostaje immunitetu tylko dlatego, że jego kwadratową butelkę rozpozna człowiek, który nigdy świadomie nie kupował amerykańskiej whiskey. Jeszcze ciekawiej wypada Gentleman Jack, bo tutaj dopłata robi znacznie większe wrażenie na paragonie niż różnica w kieliszku, a Woodford Reserve pokazuje, jak łatwo elegancka butelka i opowieść o rzemiośle potrafią przesunąć cenę w rejony, w których zaczynają czekać znacznie mocniejsi konkurenci. Maker’s Mark broni się własnym charakterem, Benchmark okazuje się tanim wejściem do świata Buffalo Trace, a Bulleit udowadnia, że za około sto kilka złotych można dostać whiskey z wyraźnym pazurem zamiast kolejnego łagodnego alkoholu stworzonego głównie pod colę. Wild Turkey 101 zaczyna już rozbijać prostą zasadę, że drożej musi znaczyć lepiej, bo daje wysoką moc i charakter w cenie, w której część bardziej znanych marek sprzedaje głównie swoje logo. Four Roses idzie jeszcze dalej i pokazuje, jak dużo można wyciągnąć z podstawowej butelki bez dokładania marketingowej otoczki premium. Potem zaczyna się część, w której naprawdę trudno wrócić do przypadkowego wybierania z półki, bo Elijah Craig, Knob Creek i Eagle Rare dorzucają wiek, moc, nagrody i klasę, za którą inne marki potrafią żądać znacznie większych pieniędzy. Szczególnie Eagle Rare wygląda niemal absurdalnie dobrze, kiedy zestawisz jego dziesięć lat z butelkami kosztującymi podobnie, które własnego wieku nawet nie chcą podać. A na końcu zostaje Buffalo Trace, czyli bourbon, którego w Polsce można kupić za mniej więcej tyle, ile kosztuje wiele znacznie prostszych i bardziej reklamowanych whiskey, choć wychodzi z jednej z najbardziej kultowych destylarni w całej kategorii. I właśnie dlatego ten ranking nie jest historią o tym, która butelka ma najładniejszą etykietę albo najbardziej znaną nazwę, tylko o tym, ile realnej whiskey dostajesz za swoje pieniądze. Po tej piętnastce Jim Beam nadal będzie stał na każdej drugiej półce, tylko Ty możesz już patrzeć na niego zupełnie inaczej. #Bourbon #Whiskey #RankingBourbonów #JimBeam #BuffaloTrace #WildTurkey #Bulleit #JackDaniels #Alkohole #DegustacjaWhiskey #CoWartoKupić #RankingAlkoholi #WhiskeyDlaPoczątkujących #DobryBourbon #BourbonNaPrezent #WhiskeyNaPrezent

Statistics from the YouTube Data API, tracked by FameX. Views per hour, revenue and comparisons are FameX estimates.